Nietrzeźwi kierujący i piraci drogowi zatrzymani przez kolskich policjantów - Aktualności - KPP Koło

Aktualności

Nietrzeźwi kierujący i piraci drogowi zatrzymani przez kolskich policjantów

Data publikacji 08.01.2018

Po raz kolejny okazało się, że mimo zaostrzonych przepisów i wzmożonych kontroli policyjnych, a także tragicznych zdarzeń na terenie całego kraju, w dalszym ciągu na drogach można spotkać kierowców, którzy rażąco łamią przepisy ruchu drogowego. Nadal zatrzymywani są kierowcy, którzy prowadzą swoje auta w stanie upojenia alkoholowego, nie posiadają uprawnień, bądź z nadmierną prędkością.

W piątkowe południe kolscy funkcjonariusze patrolowali drogę w miejscowości Borki. Miejsce to zostało wskazane na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezopieczeństwa przez okolicznych mieszkańców jako teren, gdzie kierowcy często przekraczają dozwoloną prędkość. Fakt ten potwierdziła kolska drogówka. Funkcjonariusze tego dnia w tym miejscu ukarali dwóch kierujących poruszających się z nadmierną prędkością. Niechlubnym rekordzistą okazał się 24-letni mieszkaniec Koła, kierujący pojazdem marki Opel Insignia. W terenie, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50km/h jechał z szybkością 110km/h. To oznacza, że dozwoloną prędkość 24-latek przekroczył o 60 km/h. W związku z popełnionym wykroczeniem, mieszkaniec Koła stracił uprawnienia do kierowania pojazdami na okres trzech miesięcy. Został również ukarany wysokim mandatem karnym, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych. 
W tym samym czasie na terenie gminy Olszówka policjanci z Komisariatu Policji w Dąbiu  zatrzmali nietrzeźwego kierującego, który jazdę zakończył w polu. Nic dziwnego, że mężczyzna nie był w stanie kontynuwać podróży, gdyż okazało się, że w swoim organiźmie miał prawie dwa promile alkoholu. 54-latkowi zatrzymano prawo jazdy. Teraz odpowie przed Sądem za kierowanie pojazdem mechanicznym będąc w stanie nietrzeźwości. 
Tego samego dnia, funkcjonariusze Posterunku Policji w Babiaku podjęli pościg za pojazdem marki Opel Corsa, której kierująca na widok radiowozu nagle w sposób wzbudzajacy jednozaczne podejrzenie skręciła w polną drogę. Kobieta nie reagowała na wydawane przez funkcjonariuszy sygnały świetlne i dźwiękowe nakazujące zatrzymanie się. Dopiero po kilku kilometrach pościgu funkcjonariusze zatrzymali auto. Podczas kontroli okazało się, że kierującą była 28-latnia mieszknaka gminy Babiak, a powodem jej zachowania był fakt, że nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdami. Zgodnie z nowelizacją przepisów z 1 czerwca 2017 roku, niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest przestępstwem, za które przewidziana jest kara pozbawienia wolności do 5 lat i zakaz prowadzenia pojazdów na okres od roku do lat 15. 
W sobotę, 6 stycznia w godzinach popołudniowych, dąbscy policjanci zostali wezwani na interwencję do miejscowosci Cichmiana. Zgłoszenie dotyczyło nietrzeźwego mężczyzny, który miał kierować samochodem oraz wszczynać awantury. Podczas przejazu policjanci zauważyli podane w zgłoszeniu auto i zatrzymali kierującegio do kontroli. Od mężczyzny byłą wyczuwalna woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało u 39-latka ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznie prawo jazdy. Nie wywołało to jednak w nim właściwych refleksji, gdyż kilkanaście godzin później został ponownie zatrzymany podczas kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Tym razem "wydmuchał' ponad 1,1 promila alkoholu. Mężczyzna stanie przed Sądem.
Nieodpowiedzialnością wykazał się także 56-letni mieszkaniec gminy Grabów, który wsiadł za kierownicę samochodu Peugeot Partner. Mężczyzna nie posiadał przy sobie prawa  jazdy, gdyż wcześniej że została wydana decyzja o cofnięciu mu uprawnień. Kierowcy za popełnione przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.